VI GC 9/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Wałbrzychu z 2021-06-07

Sygnatura akt VI GC 9/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 czerwca 2021 r.

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu VI Wydział Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący Sędzia Łukasz Kozakiewicz

Protokolant Barbara Katulska

po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2021 r. na rozprawie sprawy

z powództwa (...) sp. j. w T.

przeciwko M. W.

o zapłatę 8 518,30 zł

I.  zasądza od pozwanej M. W. na rzecz powoda (...) Spółki jawnej w T. kwotę 1.424,21 zł (jeden tysiąc czterysta dwadzieścia cztery złote 21/100) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 12 maja 2017r.,

II.  dalej idące powództwo oddala,

III.  zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1.148,22 zł (jeden tysiąc sto czterdzieści osiem złotych 22/100) tytułem kosztów procesu.

UZASADNIENIE

Powód wniósł o zasądzenie od pozwanej kwoty 8.518,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwoty 512,49 zł tytułem rekompensaty kosztów odzyskiwania należności i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podał, że sprzedał pozwanej towar, za który pozwana nie zapłaciła ceny określonej w fakturach VAT.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 18 grudnia 2019r. sygn. akt VI GNc 304/19 nakazano pozwanej aby zapłaciła na rzecz powoda 8.518,30 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 4.990,53 zł od dnia 28 kwietnia 2016r., od kwoty 1.575,61 zł od dnia 19 listopada 2016r., od kwoty 1.952,16 zł od dnia 12 maja 2017r. oraz kwotę 512,49 zł tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności i kwotę 1.292,- zł tytułem kosztów procesu

W sprzeciwie od tego nakazu zapłaty pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Zarzuciła, że roszczenie nie zostało wykazane, a gdyby uznać je za wykazane – uległo przedawnieniu.

A. W., zawiadomiony o toczącym się postępowaniu w trybie art. 84 k.p.c. – nie przystąpił do sprawy.

Sąd ustalił.

Powód prowadzi działalność gospodarczą m.in. w zakresie produkcji gier i zabawek (PKD 32.40.Z).

W okresie od 1 grudnia 1991r. do 26 czerwca 2018r. pozwana prowadziła działalność gospodarczą m.in. w zakresie sprzedaży detalicznej gier i zabawek prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach (PKD 47.65.Z).

Dowód: informacja KRS – k. 10 – 12, informacja z CEiDG – k. 13.

Powód sprzedał pozwanej towar w postaci zabawek, w tym:

w dniu 22 lutego 2016r., za cenę 4.990,53 zł, płatną do dnia 27 kwietnia 2016r. –

w dniu 14 września 2016r., za cenę 1.575,61 zł, płatną do dnia 18 listopada 2016r.

w dniu 7 marca 2017r., za cenę 1.952,16 zł, płatną do dnia 11 maja 2017r.

Dowód: faktura VAT nr (...) – k. 14 – 15, 154 – 155, faktura VAT nr (...) – k. 16, 156, faktura VAT nr (...) – k. 17 – 18, 157 – 158.

Pozwana zwróciła, a powód przyjął kupiony towar, w tym:

1)  z umowy sprzedaży z dnia 7 marca 2017r., potwierdzonej fakturą VAT nr (...):

przedszkolaczek w ilości 3 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 13,22 zł netto;

leśna szkółka w ilości 5 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 13,71 zł netto;

kostki przedszkolaka w ilości 4 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 9,79 zł netto;

słoń „Dambo” w ilości 5 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 7,44 zł netto;

żabka rechotka w ilości 3 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 9,20 zł netto;

kot w butach w ilości 4 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 9,20 zł netto;

gąsienica „Lili” w ilości 2 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 9,79 zł netto;

bajkowy wóz kostkami w ilości 4 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 13,22 zł netto;

biedronka kostkami w ilości 3 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 7,83 zł netto;

żółw „Franek” z kopułką w ilości 3 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 11,36 zł netto;

kręgle Euro w ilości 2 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 10,28 zł netto;

kręgle małe w ilości 5 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 6,07 zł netto;

kostka do gry 10 cm w ilości 2 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 2,24 zł netto;

wiadro małe w ilości 6 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 1,75 zł netto;

2)  z umowy sprzedaży z dnia 22 lutego 2016r., potwierdzonej fakturą VAT nr (...):

tęczowy domek 80 el. w ilości 1 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 18,61 zł netto;

klocki ośmiokątne w torbie 84 el. w ilości 1 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 17,63 zł netto;

klocki lokomotywa w ilości 1 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 9,69 zł netto;

kostka edukacyjna „Ewa” w ilości 5 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 7,32 zł netto;

3)  z umowy sprzedaży z dnia 14 września 2016r., potwierdzonej fakturą VAT nr (...): traktor z beczką w ilości 1 sztuk o wartości jednostkowej (po rabacie): 8,22 zł netto.

Dowód: wykaz towaru – k. 159 – 161.

Pismami z dnia 16 sierpnia 2018r. i z dnia 27 września 2018r. powód wezwał pozwaną do zapłaty zaległych należności w łącznej wysokości należności głównej 8.518,30 zł.

Dowód: pismo z dn. 16.08.2018r. – k. 19, pismo z dn. 27.09.20178r. – k. 20.

Sąd zważył.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że pismo pozwanej z dnia 24 lutego 2021r. podlegało zwrotowi (na podstawie art. 205 3 § 5 k.p.c.), jako wniesione z uchybieniem art. 205 3 § 2 k.p.c. Stronom, wraz z zawiadomieniem o rozprawie zakreślono termin do podania wszystkich twierdzeń i dowodów, który dla pozwanej upłynął w dniu 12 lutego 2021r. (k. 135,138, 149). Sąd nie zobowiązywał go natomiast do składania kolejnych pism procesowych, w tym w szczególności w celu odniesienia się do pisma strony przeciwnej. Powód / pozwany nie usprawiedliwił przy tym złożenia kolejnego pisma brakiem możliwości wcześniejszego powołania twierdzeń i dowodów lub późniejszą potrzebą ich zgłoszenia. Podkreślenia wymaga, że w/w przepis nie przewiduje przesłanki usprawiedliwiającej spóźnione powołanie twierdzeń i dowodów w postaci braku wpływu na sprawność postępowania. Nie usprawiedliwiał go także, zawarty w piśmie wniosek o wyrażenie zgody na złożenie pisma procesowego, gdyż tego rodzaju inicjatywa obca jest przepisom kodeksu postępowania cywilnego a nade wszystko – wbrew przekonaniu pełnomocnika pozwanej wyrażonemu w piśmie z dnia 12 kwietnia 2021r. – nie obliguje Sądu do wydania w tym przedmiocie pozytywnego rozstrzygnięcia.

Stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd ustalił na podstawie powołanych przez obie strony dowodów z dokumentów – prawdziwości i rzetelności których żadna z nich nie zaprzeczyła (kwestionowane były jedynie niektóre fakty, które miały z dowodów tych wynikać), co pozwalało uznać je za właściwe i miarodajne źródło informacji o stanie faktycznym sprawy.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. Sąd pominął dowód z zaświadczenia Urzędu Skarbowego, gdyż zasada samoobliczania podatku wyklucza możliwość dysponowania przez Urząd Skarbowy informacjami dotyczącymi konkretnej faktur, wyjąwszy przypadek przeprowadzenia u podatnika kontroli. Brak jest jednak podstaw do twierdzenia, że taka kontrola została u pozwanej przeprowadzona. Sąd pominął też dowód z przesłuchania stron, gdyż przepis art. 299 k.p.c., czyni zeń dowód o charakterze posiłkowym, co powoduje że może on zostać powołany jedynie w celu uzupełnienia materiału dowodowego a nie jako podstawowe źródło informacji o faktach. Ostatecznie Sąd pominął dowód z zeznań świadka R. D.. Prawidłowo wezwany świadek nie stawił się na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2021r., a także – mimo ukarania grzywną – na rozprawie w dniu 7 czerwca 2021r. Jednocześnie w tym dniu upłynął bezskutecznie, oznaczony w oparciu o przepis art. 242 k.p.c., termin do przeprowadzenia przedmiotowego dowodu. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do uwzględnienia wniosku świadka o przesłuchanie w drodze pomocy sądowej. Podnoszona przez świadka konieczność sprawowania opieki nad dzieckiem nie uzasadniała uwzględnienia wniosku. Praca zmianowa obojga rodziców (w tym świadka) sprzyja bowiem zapewnieniu opieki podczas nieobecności świadka związanej ze stawiennictwem w tut. Sądzie. Lakoniczne wyjaśnienia wniosku nie pozwalały na wywodzenie w tym zakresie odmiennych wniosków. Również aktualna sytuacja epidemiczna oraz możliwości komunikacyjne nie uzasadniały odstąpienia od zasady bezpośredniości. Z kolei powód – mimo obowiązku z art. 242 1 k.p.c. – nie podjął żadnych starań w celu zapewnienia stawiennictwa świadka na rozprawie. Sąd pominął także wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. W., wobec jego oświadczenia (k. 194), że korzysta z prawa do odmowy zeznań (art. 235 2 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 261 § 1 k.p.c.).

W oparciu o przeprowadzone dowody Sąd ustalił istotne okoliczności sprawy w tym zawarcie przez strony 3 umów sprzedaży udokumentowanych fakturami VAT. W ocenie Sądu i wbrew zarzutom pozwanej, roszczenie zostało udowodnione stopniu wystarczającym. Przedstawione na okoliczność zawarcia i treści umów sprzedaży faktury VAT nie stanowią ułomnego środka dowodowego – jakby chciała tego pozwana. Kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje bowiem gradacji środków dowodowych przydając lub odmawiając poszczególnym środkom dowodowym samodzielnej mocy dowodowej (odmienny wniosek płynący z art. 458 8 k.p.c. i art. 485 9 k.p.c. nie ma znaczenia w niniejszej sprawie wobec braku zastosowania tych przepisów – art. 10 ustawy z dnia 4 lipca 2019r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw – Dz. U., poz. 1469). W swoich twierdzeniach pozwana poprzestała przy tym na kwestionowaniu mocy dowodowej przedstawionych faktur co do zasady, nie przecząc ich otrzymaniu. Pozwana podnosiła jedynie, że fakt zawarcia umów sprzedaży ten nie został wykazany – nie zaś że nie miał miejsca. W ocenie Sądu bak jest podstaw do kwestionowania twierdzeń pozwu w tym zakresie, zważywszy na udokumentowanie zawartych umów fakturami VAT oraz zbieżność przedmiotu sprzedaży (zabawki) z przedmiotem działalności powoda (produkcja zabawek) jak i pozwanej (sprzedaż detaliczna zabawek). Zdaniem Sądu, na fakt zawarcia spornych umów wskazuje także ustalenie odległego (65 dniowego) terminu płatności. Takiej długości tzw. kredyt kupiecki wskazuje, że strony pozostawały w stałych kontaktach handlowych. Należy dodać, że pozwana – mimo zobowiązania zawartego w postanowieniu z dnia 23 lutego 2021r. – nie złożyła dokumentów księgowych, a to wyciągu z książki przychodów i rozchodów wraz z deklaracjami podatkowymi, co – zdaniem Sądu – stanowiło próbę zatajenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia a potwierdzających zasadność twierdzeń pozwu (art. 233 § 2 k.p.c.).

Zgodnie z art. 535 § 1 k.c., przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Umowa sprzedaży ma charakter konsensualny, co oznacza, że zobowiązanie z tego tytułu powstaje na skutek samego porozumienia stron, bez względu na jego wykonanie przez którąkolwiek z nich. W szczególności nie jest warunkiem powstania ani ważności umowy sprzedaży spełnienie przez sprzedającego obciążającego go świadczenia niepieniężnego. W realiach niniejszej sprawy, w której termin zapłaty został odroczony (oznaczony w fakturach VAT), ewentualny brak spełnienia przez powoda świadczenia niepieniężnego nie uprawniał pozwanej do powstrzymania się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Przepis art. 488 § 2 k.c. dotyczy bowiem jedynie sytuacji gdy świadczenia z umowy wzajemnej powinny być spełnione równocześnie czy to na skutek odpowiedniego porozumienia stron czy też w jego braku (art. 488 § 1 k.c.). A contrario w sytuacji, gdy terminy spełnienia świadczeń stron są różne, rozwiązanie z przepisu art. 488 § 2 k.c. nie znajduje zastosowania. Jednocześnie, gdyby powód nie spełnił swojego świadczenia, pozwana zachowywała roszczenie o żądanie wykonania umowy, względnie nabywała uprawnienie do odstąpienia od niej (art. 491 k.c.).

W konsekwencji, skoro strony zawarły ważne umowy sprzedaży, pozwana zobowiązana była – co do zasady – do zapłaty na rzecz powoda uzgodnionej ceny. W realiach niniejszej sprawy sprowadza się to do obowiązku zapłaty ceny wynikającej z umowy z dnia 7 marca 2017r., określonej w fakturze VAT nr (...). Należało jednak uwzględnić fakt częściowego zwrotu towaru objętego tą transakcją, co – zdaniem Sądu – traktowane jako zmiana umowy w zakresie przedmiotu świadczenia niepieniężnego, winno skutkować także jej zmianą w zakresie ceny poprzez obniżenie ceny określonej w fakturze VAT o cenę towaru zwróconego, przy czym w odniesieniu do ceny Biedronki, obniżenie dotyczyło jednej sztuki towaru (mimo zwrotu 3 sztuk), gdyż tylko jedna była objęta przedmiotową fakturą. Pierwotna cena sprzedaży wynosiła 1.952,16 zł, zaś wartość zwróconego towaru brutto 527,95 zł. W konsekwencji uzasadnione roszczenie powoda opiewało na 1.424,21 zł (1.952,16 zł – 527,95 zł).

W odniesieniu do w/w wierzytelności, chybiony okazał się podniesiony przez poznaną zarzut przedawnienia. 2 letni okres przedawnienia tego roszczenia (art. 545 k.c.), biegnący od dnia jego wymagalności (art. 120 § 1 k.c.), tj. od dnia 11 maja 2017r., upływał bowiem w dniu 31 grudnia 2019r. – stosownie do przepisu art. 118 zd. 2 k.c. w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U., poz. 1104). W tym przypadku bowiem zatasowanie mają zasady przedawnienia roszczeń określone w tej ustawie, zważywszy że roszczenie powoda nie było przedawnione w dniu 9 lipca 2018r. (dzień wejścia w życie ustawy z dnia 18 kwietnia 2018r.).

Od zasądzonych kwot przysługiwały powodowi także odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. Odsetki te przysługują powodowi od następnego dnia po upływie terminu płatności określonego w fakturze VAT nr (...) (11 maja 2017r.), tj. od dnia 12 maja 2017r.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w pkt. I wyroku

Powództwo podlegało oddaleniu co do kwoty 7.094,09 zł.

Jak wskazano wyżej, cena sprzedaży określona w fakturze VAT Nr (...) podlegała zmniejszeniu o wartość zwróconego przez poznawaną towaru. Skoro bowiem powód przyjął ten towar, należało uznać że w ten sposób doszło do zmiany treści łączącej strony umowy, co przekłada się także na obniżenie ceny. Intencja taka wynika z faktu, że jednocześnie ze zwrotem towaru, ustalono jego wartość. Tym samym, powód nie mógł skutecznie domagać się zapłaty całości ceny z w/w faktury.

Nadto, podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia okazał się częściowo uzasadniony. Zgodnie z art. 554 k.c., roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, […] przedawniają się z upływem lat dwóch. Termin przedawnienia biegł od dnia wymagalności roszczenia (art. 120 § 1 k.c.), tj. od upływu terminu zapłaty określonego w fakturach VAT Nr (...) – a zatem – odpowiednio – od dnia 27 kwietnia 2016r. i od dnia 18 listopada 2016r. i upływał: dla należności z faktury VAT Nr (...) – w dniu 27 kwietnia 2018r.; dla należności z faktury VAT Nr (...) – w dniu 31 grudnia 2018r. – stosownie do art. 118 zd. 2 k.c. w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U., poz. 1104). Zgodnie z art. 117 § 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Ponieważ pozwana podniosła zarzut przedawnienia który okazał się skuteczny w powyższym zakresie, zwolniona była z obowiązku świadczenia na rzecz powoda. Jedynie na marginesie wypada dodać, że również w odniesieniu do w/w przedawnionych roszczeń, powód domagał się ich zaspokojenia w pełnej wysokości, nie uwzględniając faktu zwrotu części towaru, skutkującego obniżeniem ceny.

Powód nie zdołał wykazać twierdzeń o przerwaniu biegu przedawnienia w zgodzie z art. 123 § 1 k.c. Złożony wraz z pismem procesowym z dnia 12 lutego 2021r. dokument zawierający informację o wysokości zadłużenia pozwanej na styczeń 2018r. nie jest opatrzony podpisem pozwanej ani A. W. – a jedynie powoda. Nie może stanowić zatem o uznaniu dług, skoro nie stanowi pisemnego oświadczenia woli (art. 78 k.c.). Nie sposób uznać go też za oświadczenie w postaci dokumentu, o którym mowa w art. 77 2 k.c., gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, aby pochodził on od pozwanej. Materiał dowodowy nie potwierdza, aby A. W. dysponował umocowaniem pozwanej do składania w jej imieniu oświadczeń woli w przedmiocie uznania długu. Nawet przyjmując że był on uprawniony do podejmowania czynności faktycznych zwianych z odbiorem i zwrotem towaru, to nie jest to wystarczające do przypisania mu szerszego umocowania. Warto przypomnieć że pełnomocnictwo ogólne wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 99 2 k.c.), co wyłącza możliwość wykazania tej okoliczności inaczej niż poprzez przedstawienie odpowiedniego dokumentu (art. 73 § 1 k.c.; art. 247 k.p.c.). Nie można było tego umocowania także opierać na dyspozycji art. 97 k.c., gdyż dotyczy on jedynie umocowania do normalnych czynności dokonywanych z kontrahentami przedsiębiorstwa pozwanej. Zdaniem Sądu, do tej kategorii nie należy oświadczenie o uznaniu długu, gdyż nie stanowi ono normalnej czynności prawnej dokonywanej z kontrahentami pozwanej. W odniesieniu do w/w wierzytelności, biegu przedawnienia nie przerwało także wniesienie pozwu, gdyż miało to miejsce dopiero w dniu 16 kwietnia 2019r.

Roszczenie powoda obejmowało także rekompensatę kosztów odzyskiwania należności. W chwili zawarcia spornych umów sprzedaży strony były przedsiębiorcami i łączyły je transakcje handlowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 2013r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (do dnia 31 grudnia 2019r. ustawa nosiła nazwę: ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych). Zgodnie z art. 10 ust. 1 cyt. ustawy, wierzycielowi od dnia nabycia uprawnienia do odsetek a mianowicie spełnienie świadczenia niepieniężnego i bezskutecznego upływu terminu zapłaty przysługuje od dłużnika bez wezwania równowartość kwoty 40 euro przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne stanowiącej rekompensatę kosztów odzyskiwania należności. Wierzyciel nabywa prawo do odsetek (limitujące prawo do w/w rekompensaty) w warunkach określonych w art. 7 cyt. ustawy, a mianowicie jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki: wierzyciel spełnił swoje świadczenie i nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie. Warunkiem uzyskania prawa do w/w rekompensaty jest faktycznie podjęcie czynności mających na celu odzyskanie należności. Ma ona bowiem służyć pokryciu wynikających z tego wydatków wierzyciela. Celem regulacji z art. 10 cyt. ustawy jest przede wszystkim dyscyplinowanie dłużników i zapobieganie opóźnieniu w zapłacie. Ustanowienie zasad rekompensaty kosztów odzyskiwania należności, wymusza uznanie, że warunkiem jej dochodzenia jest rzeczywiste podjęcie czynności windykacyjnych. Powyższe nie stoi na przeszkodzie słusznemu poglądowi, że uprawnienie do rekompensaty przysługuje wierzycielowi jedynie z powodu uchybienia przez dłużnika terminu zapłaty, to jest nabycia przez wierzyciela prawa do odsetek a zatem bez względu na ewentualne konsekwencje tego opóźnienia. Należy natomiast wykluczyć, aby rekompensata określona w art. 10 ust. 1 cyt. ustawy służyła wierzycielowi także, gdy nie podjął próby skłonienia dłużnika do zapłaty, a zatem jedynie z chwilą uchybienia przez dłużnika terminu zapłaty. Prowadziłoby to do uznania przedmiotowej rekompensaty za rodzaj wynagrodzenia za korzystanie z kapitału wierzyciela przez dłużnika pozostającego w opóźnieniu sankcjonowane już wszak obowiązkiem zapłaty odsetek. Prowadziłoby to do uznania przedmiotowej rekompensaty za rodzaj wynagrodzenia za korzystanie z kapitału wierzyciela przez dłużnika pozostającego w opóźnieniu. Z uwagi na jego ryczałtowy charakter, musiałoby być ono traktowane jako kara ustawowa, o której mowa w art. 485 k.c., która jednak może zostać zastrzeżona jedynie na wypadek nienależytego wykonania zobowiązania o charakterze niepieniężnym. Tymczasem przepis art. 10 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych określa skutki opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Nie można przy tym uznać, że regulacja ta sama w sobie stanowi o dopuszczalności wprowadzenia kary z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania pieniężnego. Nie sposób zaś doszukać się uzasadnienia, dla którego wierzycielowi miałaby służyć dodatkowa rekompensata z powodu samego opóźnienia dłużnika, gdyż przedmiotowa instytucja ma rekompensować koszty odzyskiwania należności a nie samego opóźnienia dłużnika. Nie może uzasadniać poglądu braku konieczności podejmowania czynności windykacyjnych również fakt, że rekompensata z art. 10 ust. 1 cyt. ustawy, służy wierzycielowi bez wezwania. Rozwiązanie to oznacza jedynie, że wierzyciel nie musi podejmować kroków w trybie art. 455 k.c., aby uczynić roszczenie o zapłatę równowartości 40 euro wymagalnym. Powyższe przemawia, zatem za przyjęciem, że prawo do rekompensaty kosztów odzyskiwania należności w trybie art. 10 ust. 1 cyt. ustawy służy jedynie temu wierzycielowi, który podjął czynności w celu jej odzyskania natomiast charakter tych czynności jest obojętny w szczególności wystarczającym będzie skierowania do dłużnika monitów lub wezwania do zapłaty. Oczywistym jest przy tym, że działania te muszą być celowe a zatem zmierzać do odzyskania należności. Nie mają, zatem takiego charakteru czynności podejmowane przed nadejściem terminu zapłaty albo już po jej uzyskaniu ( vide: P. Fik, Wątpliwości dotyczące możliwości dochodzenia rekompensaty za koszty odzyskiwania należności na podstawie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, Przegląd Sądowy z 2015r., Nr 7 – 8, s. 119 – 127; Ł. Kozakiewicz, Rekompensata kosztów odzyskiwania należności na podstawie art. 10 ustawy z dnia 8 marca 2013r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, Radca Prawny – Zeszyty naukowe, Nr 1/2017).

W niniejszej sprawie powód nie wykazał, aby podejmował jakiekolwiek działania mające na celu odzyskanie przeterminowanych należności z tytułu ceny sprzedaży przed wytoczeniem powództwa. Załączone do pozwu wezwania do zapłaty zostały bowiem sporządzone już po zaprzestaniu przez pozwaną prowadzenia działalności gospodarczej (czerwiec 2018r.), bo w sierpniu i wrześniu 2018r., a skierowano je na ujawniony w CEiDG adres do korespondencji (G., ul. (...)), który – jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie sygn. akt VI Gz 16/20, nie jest adresem zamieszkania pozwanej. Jednocześnie powód nie wykazał, aby mimo to, przedmiotowe wezwania zostały pozwanej doręczone. Co za tym idzie, brak było podstaw do przyjęcia, aby powód poniósł jakiekolwiek, celowe koszty windykacji, które mogłoby podlegać rekompensacie zgodnie z art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Powodowało to, że powodowi nie przysługuje w niniejszej sprawie roszczenie z tego tytułu. Uwzględnienie roszczenia w realiach niniejszej sprawy kłóciłoby się z istotą i celem regulacji z art. 10 cyt. ustawy, prowadząc do nadużycia prawa (art. 5 k.c.).

W tym stanie rzeczy orzeczono jak w pkt II wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 i art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powództwo zostało uwzględnione w 17% i oddalono w 83% co uprawniało strony do adekwatnego do w/w wskaźnika zwrotu kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 2.117,- zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 300,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz. U. poz. 1804 z późn. zm.), koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Powód nie domagał się zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania zażaleniowego sygn. akt VI Gz 344/19 (k. 33). Z kolei w zakresie kosztów postępowania zażaleniowego sygn. akt VI GUz 9/21 należy wskazać, że jakkolwiek o prawie do zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego decyduje nie wynik tego postępowania a całej sprawy, to jednak nie sposób uznać za zasadne uwzględnienia w zakresie kosztów procesu, kosztów poniesionych przez powoda w związku z wywiedzeniem niedopuszczalnego zażalenia na postanowienie z dnia 11 grudnia 2020r. (k. 141, 145). Co za tym idzie, poniesione przez pozwanego koszty procesu wynosiły łącznie 1.817,- zł i obejmowały: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 cyt. rozporządzenia), koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł. Uwzględniając zakres, w jakim każda ze stron wygrała spór, powodowi przysługiwały koszty procesu w wysokości 359,89 zł (2.117,- x 17%), zaś pozwanemu w wysokości 1.508,11 zł (1.817,- zł x 83%), co po zbilansowaniu dawało kwotę 1.148,22 zł (1.508,11 zł – 359,89 zł) należną pozwanej .

Z tych przyczyn orzeczono jak w pkt III wyroku.

/SSR Łukasz Kozakiewicz/

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Agnieszka Kacała
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Łukasz Kozakiewicz
Data wytworzenia informacji: